Thursday, May 17, 2012

Inne moje precle:


2sexy to be real!


 

Maj 2008
P W Ś C P S N
« kwi   cze »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Archiwa

Kategorie

One głodują przez urzędników

Maj 30th, 2008

Paulina z gimnazjum na Pradze-Płd. w ubiegłym semestrze jadła w szkole bezpłatne obiady. Teraz już nie je. Dochód na głowę w jej pięcioosobowej rodzinie przekroczył o 20 zł obowiązujące w stolicy normy. Żeby Ośrodek Pomocy Społecznej mógł zapłacić za szkolne obiady, nie może on przekroczyć 700 zł.

-W ubiegłym roku córce opłacano obiady z funduszu szkolnego. Wnioskował o to pedagog- opowiada mama dziewczynki. „Teraz też o to prosiłam, ale powiedziano mi, że zmieniły się przepisy i już takiej możliwości nie ma”.

W podobnej sytuacji jak Paulina może znaleźć się w Warszawie kilka tysięcy dzieci. Na Pradze-Północ problem dotyczy 700 dzieci. „Jest dramatycznie” – przyznaje Ewa Gołębiowska ze Szkoły Podstawowej nr 24. „W naszej szkole wydawaliśmy 80 bezpłatnych obiadów, teraz tylko 40″.

Skąd takie nagłe zmniejszenie liczby bezpłatnych obiadów? -Na pewno nie dlatego, że rodzice nagle się wzbogacili i nie potrzebują dopłaty do posiłków- mówi z przekonaniem Danuta Kubacka z oświatowej „Solidarności”. Związek zaalarmowali zaniepokojeni dyrektorzy szkół i pedagodzy.

-Od tego roku weszła w życie znowelizowana ustawa o systemie oświaty, zgodnie z którą środki na dopłaty do obiadów mogą pochodzić tylko z Ośrodków Pomocy Społecznej. A te mają wyjątkowo sztywne reguły w ich przyznawaniu- podaje do wiadomości Kubacka.

Do tej pory obiady można było opłacać nie tylko z funduszy pomocy społecznej, ale także z oświatowych. -Często te dzieci, które nie dostawały pomocy z OPS, a my widzieliśmy, że są głodne, dostawały obiady właśnie z tej puli- mówi dyrektor podstawówki z ul. Międzyborskiej Jadwiga Góralska.

Pedagodzy podają informacje, że sytuacje rodzinne są bardzo złożone. -Czasami dochód na osobę w rodzinie nie uprawnia do pomocy, a my widzimy, że dziecko żyje w biedzie- mówią pedagodzy. „Bo rodzice wpadli w spiralę zadłużeń albo jest w rodzinie uzależnienie, które pochłania większość pieniędzy”.

Jest też inna grupa dzieci, które tracą na nowych ustaleniach. To te, które chodzą głodne, ale ich rodzice nigdy się w OPS nie pojawią. -Bo rodziców nawet nie obchodzi, czy dziecko w ogóle jest. A co zje, to już zupełnie nieważne. Taki rodzic po pomoc chodził nie będzie- mówi północnopraski radny Paweł Lisiecki.

A OPS ma wymagania. Potencjalny klient musi nie tylko przynieść różne zaświadczenia, m.in. o zarobkach, ale też wpuścić do domu pracownika socjalnego, by przeprowadził wywiad środowiskowy. Urzędnicy bronią nowych zasad finansowania obiadów. Wiceszef miejskiego Biura Polityki Społecznej Teresa Sierawska mówi wprost: „Pieniądze muszą być rozliczane według przejrzystych zasad. Przecież na samo dożywianie wydajemy rocznie 8 mln zł”. Informuje, że nie można opłacać obiadów na podstawie widzimisię pedagoga czy dyrektora.

PAP/Życie Warszawy

Posted in Bez kategorii, Biznes i ekonomia | Komentarze są wyłączone

Inteligentne instalacje

Maj 30th, 2008

Wyposażone w sztuczną inteligencję urządzenia coraz widoczniej stają się zwykłym standardowym elementem naszego świata, sprawiając, iż są one wykorzystywane na coraz większą skalę i w coraz większej ilości dziedzin. Młodzi ludzie dojrzewając wśród wszechobecnych nowoczesnych technologii doskonale czują się używając komputerów oraz innych urządzeń wykorzystujących nowoczesne technologie. Przekłada się to też na coraz znaczniejsze zainteresowanie inteligentnymi urządzeniami instalowanymi w budynkach. Read the rest of this entry »

Posted in Dom i ogród, Nowe technologie | Komentarze są wyłączone

Ciekawa reklama

Maj 30th, 2008

W telewizji ostatnio emitują denne reklamy. Zamiast zainteresować widza, sprawiają, że zmieniamy kanał. Przecież nie do tego to ma służyć. Reklama ma być ciekawa i zachęcać do kupna danego produktu. Ma wzbudzać zainteresowanie. Jest to podstawa marketingu firmy. Nie wyobrażam sobie wprowadzenie nowego produktu na rynek bez kampanii reklamowej. Potencjalni klienci muszą się przecież jakoś dowiedzieć o tym co możemy im zaoferować. Nie będę ukrywać, że w dzisiejszych czasach konkurencja jest ogromna i ciężko wymyślić coś oryginalnego. Trzeba mieć pomysł na dobre materiały reklamowe. Czasami zwykły długopis z nadrukiem loga firmy może już nie wystarczać. Trzeba się wyróżniać. Będąc przedstawicielem handlowym i odwiedzając potencjalnych klientów warto zostawić im upominki reklamowe. Taki gest ma ogromne znaczenie dla firmy i klienta. Klient jest zadowolony z prezentu i uważa nas za godnych partnerów biznesowych. A firma umacnia więź z klientem. Dlatego jest to dość istotny kawałek układanki w walce o klienta i rynek. Gadżety dla firm – takie hasło też nie powinno nam być obce. Zeszyty, parasole dosłownie wszystko się może przydać.

Posted in Marketing i reklama | Komentarze są wyłączone

« Previous Entries Next Entries »