Friday, February 10, 2012

Inne moje precle:


2sexy to be real!


 

Lipiec 2008
P W Ś C P S N
« cze   sie »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Archiwa

Kategorie

Koziołki w Poznaniu

Lipiec 24th, 2008

Każdy, kto choć raz miał sposobność oglądać stolicę Wielkopolski, z pewnością posiada wiele wspomnień związanych z tym przepięknym miastem. Nie da się bowiem zapomnieć o takich obiektach jak na przykład poznański Zamek Królewski, Zamek Cesarski, miejscowa fara, Ogród Botaniczny czy doskonała Palmiarnia. Szczególnie jednak pamiętamy o Starym Rynku, zlokalizowanym na nim Ratuszu, a przede wszystkim o pojawiających się o godzinie dwunastej, poznańskich koziołkach. Fenomen tych dwóch małych stworzeń sprawił, że stolicę Wielkopolski rozpoznają nawet najmniejsi zwiedzający. Niemal każda wycieczka do piastowskiej stolicy Polski zorganizowana jest w taki sposób, aby w samo południe móc podziwiać toczące ze sobą bój stworzenia. Dla stolicy województwa wielkopolskiego to wielka promocja, a dla mieszkańców doskonały biznes – w stolicy województwa wielkopolskiego nietrudno natknąć się na uliczne stragany, czy sklepiki z pamiątkami – oczywiście ogromna ilość wielobarwnych gadżetów to przybierające różnorodne formy, zetknięte porożem koziołki.

Odniesienia do koziołków są w Poznaniu widoczne na każdym kroku, może więc dziwić fakt, iż główny atrybut miasta założonego już w VIII stuleciu, pochodzi dopiero z XVI wieku. Skąd dokładnie wziął się pomysł na zamontowanie tego ciekawego mechanizmu nad miejskim zegarem? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć legenda. Opowiada ona o wydarzeniach kończących rozbudowę najważniejszego obiektu na miejskim rynku, a mianowicie Ratusza. Jak wiemy z danych historycznych – był to rok 1551, a pracami budowlanymi kierował doskonały włoski architekt Jan Baptisto Qadro. Oprócz prac renowacyjnych, ratusz miał zostać okraszony zegarem – wyrobem miejscowego mistrza, Bartłomieja Wolffa. Dzień uruchomienia zegara oznaczał dla Poznania wielkie tłumy poznaniaków pragnących ujrzeć tę techniczną nowinkę już od razu. Nie zabrakło także znanych osobistości – na to istotne zdarzenie przybył wojewoda wraz z małżonką. Z tej okazji postanowiono zorganizować doskonałą ucztę, na której daniem głównym miała być pieczeń z sarny. Niestety, pieczone na rożnie mięso zsunęło się z podpór i runęło prosto w ogień. Kucharz przygotowujący danie był bliski rozpaczy. W przypływie gniewu postanowił ukraść dwa pasące się nieopodal koziołki – i nimi zastąpić zmarnowaną w ogniu sarnę. Kucharz jednak, po raz wtóry zaniedbał swoje obowiązki, poprzez nieuwagę wypuścił zwierzęta, które błyskawicznie zaczęły hasać po całym rynku. Ich złapanie okazało się niezwykle trudnym zadaniem, bowiem niesforne zwierzęta z impetem wbiegły do remontowanego budynku ratusza i błyskawicznie poczęły zajmować coraz wyższe kondygnacje budynku. W międzyczasie, do niczego nie podejrzewającego wojewody zwróciła się z prośbą o pomoc zatroskana staruszka, której zły kucharz skradł jej jedyny dobytek – dwa zwierzątka. Nagle, głowy zebranych przed ratuszem poznaniaków powędrowały w górę – to koziołki w nieznany nikomu sposób znalazły się na szczycie wieży i jak gdyby ciągle były na pastwisku wesoło bodły się rogami. Uszczęśliwiony tłum, a w szczególności poznański wojewoda przebaczył złemu kucharzowi, zwrócił zwierzęta staruszce, a Bartłomiejowi Wolffowi przykazał zbudowanie i umieszczenie nad zegarem mechanizmu, który upamiętniałby tamtejsze wydarzenie. Ponadto, legenda głosi, że owego dnia zupełnie nikt nie zauważył braku głównego dania podczas uczty. Trochę inna wersja legendy o korzeniach nietypowego poznańskiego zegara podaje, iż uciekające przed kucharzem i stukające się na szczycie ratuszowej wieży zwierzęta, zwróciły uwagę poznaniaków na pożar, który wybuchł tamtego dnia i mógł spowodować wielkie zniszczenia miasta. Z okazji tego szczęśliwego zbiegu okoliczności, postanowiono uczcić pamięć o zwierzętach i umieścić je na stałe na ratuszowej wieży, aby strzegły miasta, podobnie jak we wrześniu 1551 roku.

Jak było naprawdę? Tego raczej się już nie dowiemy. Pewnym jest, zaś, że pamięć o koziołkach w Poznaniu jest ciągle bardzo żywa. Uczestniczą one bowiem w prawie wszystkich wydarzeniach ważnych dla miasta. Przykładem może być ich ozdobienie barwami Polski, z okazji wyboru Polski, a zarazem stolicy województwa wielkopolskiego, na organizatora mistrzostw Europy w piłce nożnej, Euro 2012. Bez wątpienia,podczas turnieju koziołki także będą kibicować naszym piłkarzom.

Każdy, kto jeszcze nie miał okazji zobaczenia bodących się w samo południe poznańskich koziołków, powinien koniecznie, już tego lata wybrać się na dłuższy pobyt do stolicy Wielkopolski, przyjść na Stary Rynek i o 12 spojrzeć na wieżę Ratusza Miejskiego. Oczywiście w trakcie wycieczki, niezbędne okaże się dobre zorganizowanie pobytu. Na szczęście Poznań posiada bardzo obszerną bazę hoteli w Poznaniu. Szczególnie godne polecenia są hotele Poznań: Hotele Henlex oraz Hotel Campanile Poznań. Ich doskonałe położenie oraz niezwykle ciepły klimat, z pewnością sprawią, iż pobyt w piastowskiej stolicy Polski dla każdego stanie się jeszcze bardziej atrakcyjny.

Posted in Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Krótka historia Poznania

Lipiec 24th, 2008

Poznań umiejscowiony jest na Pojezierzu Wielkopolskim, nad rzeką Wartą która jest najbardziej znaczącym prawym dopływem Odry. To właśnie o Warcie jak i o samym Poznaniu wspominamy w hymnie polskim. Stolica Wielkopolski podzielona jest na kilka głównych dzielnic: Stare Miasto, Nowe Miasto, Jeżyce, Grunwald, Wilda, z których każda kumuluje w swym obrębie po parę osiedli mieszkalnych. Razem z sąsiadującymi gminami stolica Wielkopolski wyznacza aglomerację poznańską. Stolica Wielkopolski należy do najstarszych oraz największych miast w Polsce – zajmuje szóste miejsce pod kątem obszaru. Wraz z Gnieznem Poznań tworzył pierwszą stolicę kraju.

Pierwotni osiedleńcy zjawili się na tychże terenach już około 8900 r. p.n.e.. Zajmowali się zbieractwem i polowaniem. W jakimś czasie po nich, bo w siedemnastym wieku p.n.e., zjawili się w owe strony Polanie. Swą osadę wznosili przez mniej więcej sto lat w rozlewisku Warty i Cybiny, na teraźniejszych terenach Ostrowa Tumskiego. W 968 r., a mianowicie 2 lata po chrzcie Polski, założono tutaj pierwsze biskupstwo w Polsce oraz zaczęto wznoszenie katedry pod wezwaniem świętego Piotra. Poznań wzrastał w potęgę, lecz najazd w 1039 roku czeskiego księcia Brzetysława zburzył kompletnie gród. Z biegiem czasu miasto stopniowo się odradzało. W trzynastym wieku było na tyle ogromne, że trzeba było przenieść je na drugi brzeg i rozpocząć budowę murów obronnych. Miasto dostało od władcy przywilej bicia swojej monety, co na owe czasy było olbrzymim wyróżnieniem. Szeroko rozwijały się tu różnorakie rzemiosła szczególnie: sukiennictwo, garbarstwo, kuśnierstwo, piwowarstwo itp. Od czternastego wieku Poznań zajmował znaczącą pozycję jako ośrodek handlu – przebiegały przez niego ważne trasy handlowe z zachodu na wschód, jak też jako ośrodek naukowy – powstała tu druga szkoła wyższa w Polsce: Akademia Lubrańskiego. Na przełomie VII i VIII wieku znowuż przyszedł kryzys dla tej osady, spowodowany klęskami żywiołowymi i wojnami. Po opanowaniu przez Prusy w 1773 roku przeobrażono Poznań w olbrzymią twierdzę, dorównującą tym europejskim, stanowiącą siedzibę garnizonu. Przez wzgląd na świetną lokalizację jak również żyzne ziemie zdecydowano utworzyć na tym obszarze zaplecze rolnicze i industrialne dla Prus. Zaczęto stawiać fabryki przetwórstwa spożywczego, nawozów,urządzeń rolniczych, browary, szkoły, szpitale itp. Miasto rozwijało się pod każdym względem. W XIX w. było rozwinięte życie kulturalne, co potwierdzają powstałe w tamtym czasie: Teatr Wielki (wówczas Teatr Miejski), Muzeum Narodowe (wtedy nosiło nazwę muzeum cesarskiego), czy założenie Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Poznaniacy, w znacznej części Polacy, nie dostali jednak od Prus przyzwolenia na zbudowanie uniwersytetu. Po pierwszej wojnie światowej Poznań wrócił w końcu do Polski a w 1919 roku mógł sobie już pozwolić na zbudowanie Uniwersytetu Poznańskiego i dbanie o wysoką rangę wśród polskich miast. Jednakże bieg ten popsuła II wojna światowa, niszcząc właściwie połowę stolicy Wielkopolski. Od 1989 r. dostrzegalny jest powtórny rozkwit przemysłu, także w sektorze prywatnym. Współcześnie stolica Wielkopolski stanowi niezwykle ważny ośrodek kulturalno-naukowy oraz gospodarczo-przemysłowy. Nosi wręcz miano „gospodarczej stolicy Polski”. Na licznie nawiedzających Poznań turystów czeka dużo miejsc noclegowych, w tym liczne hotele Poznań. Zachęcamy do skorzystania z oferty hoteli w PoznaniuHotelu Campanile albo Hotelu Prestige.

Posted in Bez kategorii | Komentarze są wyłączone