Ile za metr ² mieszkania w Białymstoku?
Czy potrafimy dziś jednoznacznie określić, ile kosztuje metr ² mieszkania w Białymstoku? Czy istnieje rzetelna miara, która ocenia wartość lokum i potrafi zapewnić kupującego, że nie przepłaca, zaś sprzedającego, że uzyskał możliwe maksimum? Zdaje się, że nigdy nie było to tak skomplikowane jak w ostatnim czasie.
Różnice w cenach są coraz większe, wahania niezależne często od racjonalnych czynników, w związku z czym trudno o średnią. Kiedyś, gdy koszty zakupu nieruchomości Białystok były dużo niższe, różnice cenowe wynikały wprost z odmiennych standardów poszczególnych ofert. Pozwalało to jednoznacznie powiedzieć, co wpływa na podniesienie lub obniżenie wartości. Jeśli ściany były świeżo pomalowane, dodawało się koszt remontu do średniej i otrzymywało racjonalną kwotę. Podobnie przy pozostawianych meblach, zabudowach i innych materialnych bonusach domu. Wiadomo było za co się dopłaca, bo dodatkowe koszta liczono adekwatnie do tego, czego dotyczyły. Dziś sprawa ma się zupełnie inaczej.
Podwyższenie cen za domy Białystok spowodowało zamieszanie i konsternacje wśród obu zainteresowanych stron. Trudno bowiem oszacować, jak windować kwoty i jak negocjować obniżki. Dawniej, gdy kawalerka w Białymstoku kosztowała 50 tysięcy, zmniejszenie ceny o 10 % było okazją. Dziś, gdy trzeba zapłacić za nią do 3-4 razy więcej, oczekiwanie od sprzedawcy, by zrezygnował z 20 tysięcy wydaje się co najmniej dziwne. Co z tym zrobić?
Dobrze liczyć i racjonalnie tłumaczyć ewentualne zastrzeżenia w stosunku do cen. Warto, bo właściciele mieszkań niekiedy sami nie mają pojęcia, ile ich lokum jest warte. Trudno im się dziwić, bo i wszelkie odniesienia wydają się niepewne. Możemy mieć tylko nadzieję, że to okres przejściowy i za jakiś czas ustalą się standardy metrażowe i ułatwią zarówno nabywającym, jak i oddającym swoje cztery kąty, racjonalnie regulować koszty i zyski.
Posted in Dom i ogród |
Komentarze są wyłączone


