
Styczeń 30th, 2009
Matryca SP-570 UZ jest standardowym elementem w aparatach tego typu, a rozdzielczość to 10 megapikseli. Fotografowanie z dłoni z wykorzystaniem ogniskowych 200 mm i i wartością idącą w górę nie jest łatwe. W najnowszym aparacie marki Olympus nie mogło się obyć bez układu który zajmuje się stabilizacją matrycy i innego szczegółu odpowiedzialnego za stabilizację, tzn. automatycznego podbicia czułości. Bardzo ważne jest to, że frazy najwyższa klasa i tanio Olympus SP 570 to jego wyznaczniki.
Zakres ogniskowych OlympusSP 570, rozpoczynający się od 26 milimetrów, a kończący się na 520 milimetrach, budzi zdziwienie. Marce należą się brawa przede wszystkim za szeroki kąt. Większość użytkowników nie dozna różnicy między lokalizacją tele wynoszącym pomiędzy 500 mm, a 600 mm, natomiast jakikolwiek milimetr zyskany na początku zakresu wpływa na większe zdolności do kompozycji i łatwość użytkowania. Jeśli jednak komuś zabrakło kilku mm na długim końcu, może się zaopatrzyć w telekonwerter TCON-017 a także pierścień adaptera CLA-10 które powodują zwiększenie ogniskowej do 884mm.
Prawie 12 miesięcy temu Olympus zaprezentowała model Olimpus 570, aparat kompaktowy z obiektywem 18x zoom.
Posted in Hobby |
Komentarze są wyłączone

Styczeń 30th, 2009
Premiery filmowe bardzo licznie pojawiały się w ostatnich tygodniach 2008 roku. Repertuar kin zachęca do spędzenia co najmniej kilku wieczorów w sali kinowej. Szczególnie polecam Małą Moskwę, najbardziej oczekiwaną tego roku produkcję polską.
Mała Moskwa łamie stereotyp melodramatu, jako gatunku, który uznawany jest za film mało ambitny, skierowany głównie do znudzonych gospodyń domowych aby mogły umilić sobie czas miedzy praniem a gotowaniem. Akcja filmu toczy się w Legnicy – Małej Moskwie, zwanej tak ze względu na największe skupisko wojsk radzieckich w Europie Środkowowschodniej. Widzimy jak w 1867 roku zostaje tam skierowany na służbę rosyjski wojskowy, pilot i niedoszły kosmonauta w jednym. Ów żołnierz przyjeżdża do Polski wraz ze swoją młodą żoną – Wierą, która to zakochuje się a odwzajemnieniem w polskim żołnierzu. I odtąd jej historia zaczyna przypominać historię Anny Karenine. Nietrudno się domyślić, iż owa miłość przyniesie zakochanym sporo problemów oraz niechęć władz radzieckich… Film mimo tego, że nie jest idealny wart jest obejrzenia w kinie szczególnie ze względu bardzo dobrą grę aktorów, cudowną muzykę, czy choćby nawet ze względu na przepiękne kostiumy. Nie tyle jest to historia romansu, co opowieść o rozpadzie związku, odrzuceniu i o miłości pomimo wszystko.
Sprawia on czasami wrażenie niedopracowanego, głównie przez nie wykorzystanie pobocznych wątków, które nie niosą ze sobą żadnego sensu. Możemy zauważyć mocno naciągane realia historyczne i tak na przykład Ludowe Wojsko Polskie jest sztywne i patetyczne czyli przedstawia zupełnie inny obraz niż ten znany nam z podręczników…
Posted in Internet i komputery |
Komentarze są wyłączone

Styczeń 30th, 2009
Telefony komórkowe Sony Ericsson są jednymi z najpopularniejszych komórek na polskim rynku. Nic dziwnego. Telefony te oferują tak szeroki wachlarz modeli, że znajdzie tu coś dla siebie i konserwatysta, twierdzący, że telefon to ma tylko dzwonić i zakochany w „bajerach” technokrata. Przypatrzmy się dwóm wybranym modelom: Sony Ericsson K510i oraz Sony Ericsson K850i.
Oba telefony i Sony Ericsson K510i i Sony Ericsson K850i są produktami o zbliżonej klasie i parametrach. Oba mają aparat fotograficzny, możliwość kręcenia filmów, odsłuchu plików muzycznych w formacie MP3, kartą pamięci możliwość wysyłania MMS. Różnica jest taka, że w modelu Sony Ericsson K850i nie ma Irdy, ale za to ma on znacznie bardziej smuklejszy, bardziej futurystyczny kształt niż Sony Ericsson K510i. Poza tym, poważną zaletą Sony Ericsson K850i jest brak, słynącego z awaryjności wypukłego joysticka służącego do nawigacji. Również, o czym nie należy zapominać, mimo że teoretycznie aparat Sony Ericsson K510i jest nieco niższej klasy, niż ten, który ma Sony Ericsson K850i, to nie wiedzieć czemu, zdjęcia nim wykonane wychodzą jakieś ładniejsze, niż te zrobione nowocześniejszym (zatem teoretycznie), lepszym aparatem.
Należy wspomnieć też o niedogodnościach obu modeli. Może i faktycznie Sony Ericsson K510i jest nieco toporny w wyglądzie, ale nie „palcuje się on tak, jak Sony Ericsson K850i i nie wciska się podczas rozmowy nim przypadkowo innych klawiszy ( co często się zdarza w tym drugim modelu). Ogólnie, jeśli tylko trafi się na model bez fabrycznych usterek, to oba telefony mogą się podobać i sprawdzić.
Posted in Nowe technologie, Produkty i usługi |
Komentarze są wyłączone