
Luty 10th, 2009
Tak to już się stało, że internet prócz cech bardzo pozytywnych ma i spore negatywne. Chyba najbardziej dokuczliwym jest powszechny zalew chamstwa. Niestety pozorna anonimowość skłania szereg osób do zachowań w rzeczywistym świecie nie akceptowanych. Stąd takie mnóstwo niecenzuralnych słów, kalumnii i zwykłych oszczerstw. To co można, choć z wielkim trudem, pominąć milczeniem w stosunkach prywatnych. Jest nie do przyjęcia w stosunkach pomiędzy firmami. Tymczasem niestety także te nie są wolne od co najmniej, umówmy się, bezmyślności.
Moje pierwsze spotkania z tym postępowaniem, miały miejsce na forum giełdy transportowej eSpedytora. Ku mojemu zdumieniu wielu ludzi uważa, że rzucanie błotem w innych jest najlepszą formą walki konkurencyjnej. Informuje ich – nie jest! Rozumiem osoby, które rzeczywiście zostały oszukane, ale nawet one muszą zrozumieć, że od szukania sprawiedliwości są specjalne instytucje. Pomogą one bardziej, niż obrzucanie błotem. Błoto ma bowiem tę cechę, że rzucane opryskuje wszystkich dookoła i często bardziej brudzi obrzucającego niż obrzucanego. Chcą skończyć z tą złą “tradycją”, a może jeszcze bardziej zacząć nową, poprawną, otworzyliśmy listę rankingową najlepszych firm eSepytora , wolną od wulgaryzmów, błota i potwarzy! Każdy może zostawić u nas swój komentarz, każdy może zagłosować na firmę w rankingu. ale swój ślad zostawią tylko komentarze pozytywne. W rankingu borą udział wszystkie firmy( firmy transportowe, spedycyjne, handlowe, produkcyjne…), które mają na to ochotę. Wystarczy założyć konto w serwisie eSpedytora i dodać wizytówkę firmową z opcją udziału w rankingu. A potem trzeba czekać na efekty. Twoi klienci odwiedzając wizytówkę mogą zostawić trzy ślady: ranking zlicza liczbę wyświetleń oraz liczbę świadomie oddanych głosów. Ponadto każdy może dodać swój komentarz do konkretnej wizytówki. Jednakże komentarz przed publikacją jest weryfikowany przez administratora. Opublikowane zostają tylko głosy poprawne językowo i zgodne z zasadami powszechnie obowiązującej kultury osobistej.
Nie wiem czy ten pomysł wypali. Niestety, ale bardziej lubimy obrzucanie błotem ( gdy patrzymy z boku!!). Ja trzymam za powodzenie kciuki. Czemóż tylko chamstwo ma mieć dobrze. Niechtę nową drogę rozpocznie wskazywać transport, a nuż inni pójdą za nim?
Posted in Biznes i ekonomia, Marketing i reklama, Produkty i usługi |
Komentarze są wyłączone

Luty 10th, 2009
Od kilku dni zastanawiam się nad tematem pracy magisterskiej. Niestety termin jego podania zbliża się coraz bardziej, a ja wciąż mam pustkę w głowie. Chciałam pisać o sztuce babilońskiej, ale mój promotor od razu odrzucił ten temat tłumacząc mi, że jest on zbyt mocno omówiony w historii sztuki. To spowodowało, że kompletnie straciłam pomysł i zamiast znow ślęczeć do późna w bibliotece i szukać tematu, postanowiłam pójść do domu i zrelaksować się. Zaprosiłam przyjaciółki i razem postanowiłyśmy oglądać nasz ukochay serial Dumę i uprzedzenie z boskim panem Darcy w roki głównej. Chwila relaksu i zapomnienia sprawiły cuda. Już po kilku minutach oglądania filmu olśniło mnie. Postanowiłam pisać pracę o dawnych strojach kobiecych w wiktoriańskiej Anglii. Jest to interesujaca epoka, z jedne strony zasadnicza i patetyczna a z drugiej pełna pasji, zmysłów i uczuć. Taka jest właśnie moda tego okresu. Postanowiłam, że moja praca będzie składała się z dwóch części, jedna będzie opisywała rolę kobiety w owym okresie, oraz stroje i modę. Natomiast druga będzie dotyczyła obrazów z tego okresu oraz analizy postaci kobiet na nich, z szczególnym uwzględnieniem ich toalety. Trochę się obawiałam, czy mój temat zostanie przyjęty przez promotora, ale postanowiłam nie zwlekać i następnego dnia udać się do niego na rozmowę. Spotkanie z profesorem zaskoczyło mnie zupełnie, gdyż stwierdził, że to stroje dawne i powiązanie ich ze sztuką danego okresu to niezwykle ciekawy temat. Powiedział, że chętnie mi pomoże przy zajmowaniu się nim i podał potrzebną literaturę.
Posted in Hobby, Internet i komputery, Produkty i usługi |
Komentarze są wyłączone

Luty 10th, 2009
Któż nie słyszał o super agencie o kryptonimie 007. Zaczęło się od książki, aby przerodzić się później w wiele filmów produkowanych na przestrzeni lat i gier komputerowych na podstawie owych produkcji. Trzy rzeczy są najbardziej charakterystyczne dla tej postaci: określenie „wstrząśnięte nie z mieszane” (przy zamawianiu drinków), piękne kobiety towarzyszące agentowi oraz różnorakie cuda techniki pomagające mu w realizacji zadań. I choć wspomniane gadżety były najczęściej owocem wyobraźni scenarzystów to jednak ogólna zasada przez nie przekazywana była prawdziwa. Pracę wszelakiego rodzaju szpiegom, detektywom itp. ułatwia dobry sprzęt. Informacji o posunięciach wrogich wywiadów dostarczają przecież niezawodne podsłuchy zakładane w telefonach czy też pod blatami stołów za meblami, w żyrandolach. Jako, że miejsca, w których są umieszczane bywają różne stąd sprzęt ten musi się charakteryzować bardzo czułym mikrofonem i stosunkowo niewielkimi rozmiarami. Agent musi też rozmawiać z różnymi tak zwanymi wtyczkami czy informatorami. Nie może wtedy polegać jedynie na swojej pamięci dlatego też stosuje różne miniaturowe dyktafony. Dzięki temu może przekazywać swoim przełożonym zdobyte informacje w postaci plików dźwiękowych lub posłużyć się nimi jako dowodami czyjejś winy czy zdrady. Praca szpiega jest niebezpieczna dlatego, że jest się narażonym, na zagrożenia ze strony innych wywiadów. Dlatego konieczne jest zabezpieczenie przed inwigilacją przez zaopatrzenie się w wykrywacze podsłuchów.
Posted in Nowe technologie |
Komentarze są wyłączone