Systematyczne oszczędzanie
Badania wykazują, że mniej niż połowa Polaków systematycznie oszczędza. Jest to powód do zastanowienia. Czy skutki niskiego poziomu oszczędzania będą odczuwalne w przyszłości dla niektórych z nas indywidualnie oraz w wymiarze zbiorowym? Dlaczego tak mało wagi przywiązujemy do systematycznego „odkładania” na później?
Jakie są tego powody? Spróbujmy się zastanowić:
Po pierwsze – niskie zarobki: niezależnie od wszelkich rozważań musimy przyjąć do wiadomości fakt, że część rodzin ma obiektywnie zbyt niskie dochody, by wystarczyło na tworzenie rezerw.
Po drugie – na naszym horyzoncie nie widzimy odpowiadających nam instytucji oszczędzania (co nie oznacza, że ich nie ma): niektóre utraciły nasze zaufanie lub rację bytu (np.książeczki mieszkaniowe), inne nie zmodernizowały się na tyle, by aktywnie proponować bezpieczne i dochodowe formy oszczędzania, jeszcze inne pojawiły się dopiero niedawno, jak np fundusze inwestycyjne, internetowe konta bankowe, nie zakorzeniły się w naszym codziennym życiu ani w naszej świadomości, wreszcie niektóre są dla nas niezrozumiałe lub ich produktom towarzyszy wysokie – jak dla nas — ryzyko.
Po trzecie – jako społeczeństwo przez dziesięciolecia nie mieliśmy pobudzanej świadomości tego, jak ważne jest oszczędzanie, kumulowanie i zarządzanie środkami finansowymi oraz nie znaliśmy pozytywnych wzorców zarządzania finansami; to przenosi się częściowo na nasze dzieci, które uczą się życia między innymi od rodziców. Poprzedni system gospodarczy nie był zainteresowany popularyzowaniem edukacji ekonomicznej; co więcej – roztaczał złudną wizję, iż zaspokoi wszystkie nasze potrzeby.
Posted in Biznes i ekonomia |
Komentarze są wyłączone


